Zdjęcia ślubne to moja pasja. Praca fotografa ślubnego jest nie tylko podstawowym źródłem moich dochodów, lecz również moim spełniającym się marzeniem. Zawsze chciałem pracować wśród ludzi szczęśliwych a wiadomo jak dziś ze szczęściem bywa. Gdzie wiec można spotkać ludzi mających mnóstwo nadziei i radości w sercu? Chyba tylko w czasie ślubu w kościele gdzie młodzi składają sobie obietnicę wiecznej miłości. To miejsce i ten czas jest miejscem magicznym, pełnym uniesieni i świętości. Młodzi wieżą i czują że chcą by tak było i by przysięga wypełniła się. Dobrze być wówczas z aparatem w tym miejscu.
Robiąc zdjęcia ślubne w tym niezwykłym czasie sam staję się jego czynnym obserwatorem. Mam wpływ na to co młodzi ze ślubu zapamiętają, jak go będą później odbierać i przeżywać. Wspomnienia z tych wydarzeń choć ja już ich pamiętać nie będę będą żyć wśród ich i rodzin młodych przez bardzo długo czas, dopóki marność papieru czy innych nośników pamięci nie zgaśnie wraz z przemijającym czasem Cieszy mnie to bo najgorsze co może człowieka spotkać to przemijanie pamięci. Wiadomo przecież że tylko tyle jesteśmy warci co wspomnienia i pamięć o nas. Jeśli więc jakoś mogę przetrwać to właśnie w ten nieco niezwykły sposób… Zdjęcia ślubne zapewnią mi znacznie dłuższe życie w pamięci ludzi niż jakakolwiek inny znany mi metoda ;)
Wiem że ludzie oglądający zdjęcia ślubne będą cieszyć się oglądając swoich przodków na starym już wówczas i zakurzonym albumach przekazywanych z rąk do rąk, z pokolenia na pokolenie. Mam nadzieję że większość z nich przetrwa próbę czasu i oglądając stare zdjęcia ślubne znajdą na którejś ze stron informację o mnie, fotograf ślubny który patrzył na dziadków i pradziadków gdy byli jeszcze młodzi, ja cieszyłem się zdrowiem i uśmiechem mojej małej córeczki :)
Kocham moją pracę i bardzo chcę by zdjęcia ślubne cieszyły oczy jak największej liczby osób. Chcę by to co robię przetrwało jak najdłużej, od tego zależy przecież pamięć o mnie. Dlatego też nie mogę pozwolić sobie na marność nie tylko samej usługi jak i materiałów na których wykonuję swoją pracę.
Nie żałuję więc pieniędzy na papier na którym zdjęcia ślubne wykonuję. Tylko renomowane marki fotograficzne oferują najwyższą jakość papierów i chemii. tylko najdroższe albumy zapewniają należyte bezpieczeństwo przechowywanym zdjęciom, dlatego też cieszy mnie fakt że młodzi nie dostają fuszerki która za parę lat zmieni zdjęcia ślubne w bezładną mieszaninę kolorów niczym nie przypominających tego co młodym ludziom oddałem finalizując zawartą wspólnie umowę. Fotograf ślubny musi dbać o swoje imię i to co oddaje swoim klientom.